sobota, 24 kwietnia 2010

Nieodwracalne

„Czas wszystko niszczy” tymi słowami zaczyna się film, wypowiada je starszy mężczyzna prowadząc rozmowę ze swoim towarzyszem, podczas której zwierza się z grzechów przeszłości. Przyznaje że spał ze swoją córka. Jednak wyznanie to nie spotyka się z potępieniem ze strony rozmówcy a wręcz przeciwnie mężczyzna usprawiedliwia to zachowanie i stwierdza że „Fakty nie dzielą się na złe i dobre. Fakty to fakty” dlatego nie należy się przejmować tym co było bo tego i tak nie da się zmienić lepiej zacząć wszystko od nowa.

Scena ta, tak jaki i cały film pokazywana jest z perspektywy narratora obiektywnego, hetero-diegetycznego. Fabuła filmu składa się z trzynastu aktów poukładanych od ostatniego do pierwszego. Po opisanym wyżej dialogu akcja przenosi się do klubu „Rectum” przed którym stoi policja i pogotowie w tle słychać krzyki głównie wyzwiska jednak nie wiadomo kto i do kogo krzyczy z klubu wyjeżdża nieprzytomny mężczyzna na noszach, zaraz za nim policja wyprowadza drugiego skutego kajdankami to Marcus (na noszach) i Pierre (w kajdankach). Zamieszanie jaki panuje w opisanej scenie jest dodatkowo potęgowane przez bardzo chaotyczne ruchy kamery wywołujące u widza uczucie dezorientacji.

W kolejnej sekwencji widzimy jak Marcus i Pierre wchodzą do klubu w poszukiwaniu mężczyzny o przezwisku Soliter ich droga przez „Rectum” przypomina zagłębianie się w kolejne kręgi piekła. Wszystko pokazywane jest w barwach czerwieni i czerni w tle słychać krzyki a chaotyczny ruch kamery ulega nasileniu. Od czasu do czasu obraz zahaczy na ułamek sekundy, o homoseksualne akty seksualne odbywające się gdzieś w zakamarkach klubu. Kiedy bohaterowie trafiają na kogoś kto zna Solitera zmuszają go żeby ich do niego zaprowadził. Jednak zanim to robi ostrzega mężczyzn „Soliter jest niebezpieczny”. Słowa te w takim miejscu brzmią jakby Soliter był istotą nie z tego świata, samym diabłem. Po jego odnalezieniu, Marcus wdaje się w bójkę z jednym z dwóch mężczyzn myśląc że to on jest Soliterem, zostaje przewrócony, po czym napastnik łamie mu rękę na wysokości łokcia. Gdy oprawca zabiera się do gwałtu na Marcusie, Pierre masakruje głowę rzekomego sutenera gaśnicą. Scenę kończy zbliżenie na uśmiechniętą twarz towarzysza zabitego mężczyzny. Po czym kolejny raz wirująca kamera cofa nas w biegu wydarzeń.

Widzimy Marcusa który szuka informacji o położeniu „Odbytnicy”. Dwóch nastolatków podaje przybliżone miejsce. Pierre waha się, chce zrezygnować, jednak Marcus niszczy taksówkę, w której siedzi Pierre zmuszając go tym samym do dalszej wędrówki. Kamera w tej scenie uspokaja się przez co obraz staje się prostszy w odbiorze dla widza.

W kolejnej sekwencji dowiadujemy się jak dwaj bohaterowie weszli w posiadanie taksówki. Marcus nie mógł się porozumieć z azjatyckim kierowcą, doszło do kłótni Pierre przez cały czas chciał załagodzić sytuacje niestety bez skutecznie przez co Marcus wyrzucił kierowce z pojazdu. Akcja znowu się cofa. Wraz z dwoma mężczyznami, oferującymi pomoc, przesłuchują prostytutki w celu odnalezienia Guillermo Nuneza, ten jednak okazuje się być transwestytą. Pod nożem wyznaje o Soliterze i „Odbytnicy”. Przez cały czas Pierre próbuje powstrzymać Marcusa twierdząc że lepiej by było gdyby sprawę zostawić policji.

Następnie widzimy jak policja przesłuchuje Pierra który jest w głębokim szoku. Po udzieleniu odpowiedzi na wszystkie pytania policjantów do bohaterów przychodzi dwóch mężczyzn którzy za opłatę oferują pomoc w odnalezieniu gwałciciela. Marcus i Pierre początkowo się wahają jednak do skorzystania z usług mężczyzn przekonuje ich fakt iż tych dwoje jest w posiadaniu dokumentów należących do Guillermo Nuneza które znaleźli na miejscu zbrodni.

W kolejnym akcie po raz pierwszy widzimy Alex sanitariusze wiozą ją na noszach do karetki całą zakrwawioną i nieprzytomną jest to najkrótsza sekwencja w filmie trwa - około 2 minut. Podczas tej sceny kamera przestaje podążać za Marcusem i Pierrem a koncentruje się na Alex.

Po najkrótszej scenie następuje jedna z najdłuższych trwająca 15 minut z czego 13 minut to jedno ujęcie sekwencja zaczyna się w momencie w którym Alex wychodzi z budynku i próbuje złapać taksówkę, stojącą po drugiej stronie ulicy. Nie udaje się jej więc postanawia przejść na drugą stronę kobieta stojąca przy drodze doradza jej aby udała się przejściem podziemnym ponieważ na drodze jest niebezpiecznie. Kamera cały czas podąża za Alex filmując ją od tyłu kiedy kobieta schodzi po schodach do przejścia kamera po raz ostatni ją opuszcza robiąc ujęcie napisu „Pasaż” jest to również ostatnia okazja dla twórców do zrobienie subtelnie zamaskowanego cięcia. Obraz szybko wraca do Alex i podąża za nią w głąb podziemnego przejścia. Podobnie jak podczas scen w klubie „Rectum” dominuje tu kolor czerwony. W połowie drogi do tunelu wpada Soliter, który okazuje się być mężczyzną uśmiechającym się pod koniec trzeciej sekwencji. Wyzywa i bije transwestytę Guillermo Nunezę. Alex stara się wyjść z tunelu jednak kiedy tylko Soliter ją dostrzega staje jej na drodze i przypiera ją do ściany po około 4 minutach oboje wraz z obrazem osuwają się na ziemie. Ruch kamery powoli ustaje by przez kolejne 7 długich minut będące okrutną i wyjątkowo realistycznie przedstawioną scena gwałtu zatrzymać się w bezruchu wprawiając widza w rodzaj transu z którego zostanie wyrwany dopiero pod koniec sekwencji kiedy operator dynamicznie zbliży się do Solitera. Jedyną okazją by na kilka sekund oderwać wzrok od przemocy jaką epatuje owa scena jest moment w którym do tunelu wchodzi człowiek jednak widząc co się dzieje szybko zawraca.

W następnej sekwencji kamera znowu podąża za Marcusem i Pierrem dowiadujemy się że chociaż to Marcus jest w związku z Alex to tak naprawdę Pierre ją kocha a ponieważ jest to miłość platoniczna jedyną przyjemnością jakiej może zaznać jest możliwość oglądania jak tańczy. Kiedy tylko na ekranie pojawi się Alex od razu mężczyźni schodzą na drugi plan a obraz przykleja się do niej i nie opuszcza jej już do końca filmu

Kolejna scena zaczyna się od rozmowy podczas której Alex mówi „Podobno przyszłość jest już zapisana, ... , dowodem na to są ostrzegawcze sny” co jak gdyby opisuje sytuacje widza który już zna przyszłość a i tak nie może jej zmienić. Następnie bohaterowie prowadzą luźną rozmowę na temat życia intymnego dzięki której dowiadujemy się że Alex opuściła Pierra, statecznego profesora filozofii na rzecz Marcusa, rozrywkowego i seksualnie wyzwolonego mężczyzny.

Przed ostatnia sekwencja filmu zaczyna się gdy Alex wraz z Marcusem leżą na łóżku. Kobieta opowiada swój sen „Byłam w tunelu, był cały czerwony. Potem, potem tunel przełamał się na pół” ponieważ znamy przyszłość doskonale wiemy że jest to jeden z ostrzegawczych snów o których była mowa w poprzedniej scenie. Niestety bohaterowie ignorują zły omen. Kiedy Marcus wychodzi by kupić alkohol Alex robi test ciążowy który daje wynik pozytywny.

Kolejna sekwencja filmu odnosi się do rozmowy z sceny pierwszej i ma charakter klamry znaczeniowej. "Le Temps Detruit Tout" (Czas niszczy wszystko). Alex leżąc w parku, otoczona bawiącymi się dziećmi, czyta książkę Eksperyment z czasem Johna W. Dunne'a, w tle VII symfonia Ludwiga van Beethovena.

Zabieg odwrócenia chronologii w filmie spowodował że na wszystkie wydarzenia mające miejsce przed gwałtem patrzymy przez pryzmat tej właśnie sceny. Wszystkie z pozoru trywialne rozmowy na temat seksualności bohaterów wydają się niesmaczne. Współczujemy bohaterom zdecydowanie bardziej ponieważ zostaliśmy obdarzeni przez twórców wglądem w ich przyszłość. Co sprawia że z większym skupieniem zwracamy uwagę na każdy krok Marcusa Pierra i Alex przybliżający ich do strasznych wydarzeń w których będą uczestniczyć, a których my byliśmy świadkami. Sposób narracji od samego początku filmu przyzwyczaja nas do roli biernego obserwatora który nie ma wpływu na akcje więc pomimo że wiemy jak potoczą się ich losy nie mamy ochoty nic zmienić. Jedyne co nam pozostaje to trwanie w roli biernego obserwatora i dalsze oglądanie.